gwałcone dzieci-filmy
Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: gwałcone dzieci-filmy
Temat: OSADA - uwaga na szmire!
Jeszcze nie byłeś w kinie, a już wiesz, że chcesz porozmawiać o tym filmie (lub
filmach tego typu), bo zakładasz, że będzie dobry. Takie działanie opisuje
psychologia jako potwierdzanie własnych przeświadczeń o świecie bez względu na
faktyczną weryfikację. Wynika ono ze strachu przed odkryciem, że świat jest
faktycznie czymś innym niż się nam wydawało. Dlatego zawsze lubimy filmy danego
reżysera, książki danego pisarza uznajemy za dobre, każda nowa płyta ulubionego
zaspołu podoba nam się (bez znaczenia staje się jakość danego dzieła). Czasem
przybiera to formę psychozy, tak jak w przypadku rodziców gwałconych dzieci,
którzy demonstrowali w obronie gwałciciela, bo nie chcieli przyjąć do
wiadomości, że rzeczywistość okazała się zgoła odmienna od tej, którą nosili w
głowach.
Tak więc szereg osób, którzy myślą o sobie jako o inteligentynych, traktują
kulturę popularną zawsze tak samo, czyli z pogardą. Natomiast kultura ta
dostarcza wielu dzieł, które dziś uznaje się już za mainstream: Dracula Stokera,
Frankenstein Shelley, Ubik Dicka były kiedyś zwykłymi czytadłami, niedocenianymi
przez współczesną im inteligencję.
Nie chciałbym, żebyś się obraził, ale rozglądanie się w wielu kierunkach jest
warunkiem rozwoju. Ja też wolę ambitniejsze kino, ale staram się docenić inne
produkcje, te z niższej półki.
Odnośnie dyskusji: załóż wątek, o czym chcesz i jeśli będę miał trochę czasu,
podyskutujemy.
Temat: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci?
Owszem, przesadzasz i to ostro. Kryminalni jest to typowo polski serial
kryminalny, taka sobie bajeczka o pracy policji. Moim zdaniem lepsza niż
seriale amerykańskie z mordobiciem i z gatunku - zabili go i uciekł. Albo
kretyńskie komedie, w których ktos kogos kopnie w tyłek.
W-11 jest serialem dokumentalno-fabularnym. Uważam, że niezłym. Pokazuje tę
ciemną stronę zycia, z która, niestety, mogą sie spotkać nawet małe dzieci.
Narkotyki - są - wszechobecne- nie udawajmy, że NASZE dzieci są bezpieczne.
Chuligaństwo, przemoc, gwałty i pobicia - to też nie jest wymysł scenarzystów.
Są także wyłudzenia, morderstwa, karadzieże - cała gama patologii. Jeżeli
serail chociaż jedno dziecko uchroni przed pedofilem ( np. zobaczy "dziwnie"
zachowującego się faceta- tak jak na filmie- i narobi wrzasku - to już sukces.
Zwróćcie uwagę, że często ofiarami są bardzo młodzi ludzie. Wy - macie dzis
stosunkowo małe dzieci, ale czas szybko biegnie.
Mój syn od czasu do czasu oglada W-11, Kryminalnych - raczej sporadycznie,
nudzą go.
I jeszcze jedno - jeżeli myslicie, zeuchronicie dzieci ( nawet małe) przed
brutalnymi filmami, scenami, pornografia itp. jsteście w błędzie. Trzeba o tym
mówić. Mój syn bardzo wcześnie ( chyba w wieku 8-9 lat) widział narkomana na
głodzie. Na żywo, był we względnie bezpiecznym miejscu w Izbie Przyjęć.Scena
drastyczna, ale dała mu więcej niż 108 pogadanek o szkodliwości narkotyków.
Temat: Fala. Przemoc zalewa szkoły
niestety reforma
Nie wolno usunąć ucznia z gimnazjum bez zgody rodzica.
Reforma to nieporozumienie. Niedługo będzie jak na filmach amerykańskich -
rozboje, gwałty w ubikacjach, broń.
Moje dziecko poślę do szkoły prywatnej-nie mam wyjścia. Nie ze względu na szpan
czy inne rzeczy, ale z powodu bezpieczeństwa i tumaństwa w klasach
państwowych.Dzieci słabiutkie blokują rozwój dzieci inteligentnych,ponieważ nie
wolno tworzyć klas elitarnych-inteligentniejszych niż inne.
Temat: Josef Fritzl - potwor z Amstetten - dokument
No wiadomo o czym, o tym, że nikt nic nie podejrzewał, oprócz
siostry żony, że w ciągu tych 20 lat jakieś sto osób wynajmowało
mieszkanie, w którego piwnicy Fritzl robił to co robił, i nikt się
nie zorientował. Że troje niby_podrzuconych dzieci było
wychowywanych na górze, a gwałcona córka, która niby_uciekła, była
gwałcona w piwnicy itd... Przez 20 lat!
Moje refleksje: nawet nie wiedząc o tym, co ten człowiek robił, nie
robił dobrego wrażenia. Ale, z drugiej strony, wszyscy wypowiadający
się w tym filmie, znajomi, przyjaciele, takiego wrażenia nie
sprawiali. Rzuciła mi się w oczy brzydota tych ludzi, to co robili
(film z imprezy, obrazki z wakacji) było przaśne, niesmaczne. Biorąc
pod uwagę środowisko, w jakim żył, mniej już się więc dziwię, że
nikt nie zorientował się w tym co robił w piwnicy pan Fritzl.
Temat: Czy dzieci powinny oglądać "Katyń"?
muzeum na majdanku ustaliło limit wieku, poniżej którego dzieci nie powinny
oglądać ekspozycji. zabieranie VI czy I klasy gimnazjum na Katyń jest
nieporozumieniem. jeśli ten film (nie wiem, nie zwróciłem uwagi) nie ma limitu
wieku "od lat 18" - to bardzo poważny błąd.
oczywiście, wielu 12-latków jest 1) całkowicie odpornych na rozpryskujące się
mózgi, 2) bardziej dojrzałych od 15-latków (a nawet od niektórych ministrów czy
premierów) i bez problemu "poradzą" sobie i zrozumieją tę przemoc.
wajda nie epatuje przemocą. ktoś inny pokazałby z pewnością np. przesłuchanie i
gwałcenie postaci granej przez cielecką. wajda nie. przemoc nasilona jest do
granic możliwości, ale przez stosunkowo krótki czas.
każdy myślący człowiek wychodzi z tego filmu przybity i milczący. smutne jest,
gdy czasem trzeba warknąć na jakieś blondynki koło 30-tki, które znudzone
komentują ostatnie chwile Generała.
Temat: Internet musi być wolny totalnie
horror
"- Co z pornografią dziecięcą lub stronami nawołującymi do przemocy?"
"- Nikt nie ma prawda decydować, co w internecie jest, a czego nie ma"
Nikt nie ma prawa decydowac, co umieszcza sie w gazetach, i wlasciwie
panstwo nie ma prawa decydowac, co sie dzieje w prywatnych domach.
Jezeli przez 20 lat czlowiek maltretuje zone i dziecko, to policja
widzaca to powinna przejechac sobie patrolem i nic nie zrobic.
W koncu zloczyncow jest mniejszosc i nie ciesza sie w spoleczenstwie
popularnoscia.
Sluchajze panie Marcinie, wykonanie filmu z pornografia dziecieca
oznacza automatycznie fakt ciezkiego przestepstwa wobec dziecka,
ktore zostalo umieszczone, a zazwyczaj lancuch wiekszej liczby
przestepstw: czy to handel zywym towarem, czy to gwalty, czy tez
molestowanie przez rodzicow. Na szczescie panstwa na swiecie nie
dopuszcza do tego, zeby pana niebezpieczne brednie staly sie faktem.
Internet jest takim samym srodkiem przekazu jak inne media
i podlegac powinien mniej wiecej takim sam bezpiecznikom, jak
inne media. Zadnych ulg. Tylko bezpieczniki powinny byc madre.
Temat: Mój warszawski szał. Druga strona Powstania
Wspaniały materiał na film dokumentalny pokazujący powstanie oczami "oprawcy".
Od lat powtarza się u nas, że Świat mało wie o powstaniu.
Ale nic nie robimy, by ten Świat dowiedział się.
Zrobienie ciekawego i wstrząsającego filmu dokumentalnego przez znanego
reżysera (a dobrych dokumentalistów u nas dostatek) i pojechanie z nim choćby
na festiwal do Cannes, może spowodować, że wiele osób dowie się wreszcie o
Powstaniu Warszawskim.
Mnie ten tekst poruszył do żywego.
Bo mówiąc szczerze dosyć mam tych 5-minutowych codziennych wstawek puszczanych
co dnia w telewizji i ukazujących jedynie suche fakty - tego dnia zaatakowano
ten dom, tamtego dnia zginęło tyle osób, itp, itd..
Tu widzimy powstanie oczami człowieka, który widział wszystkie okrucieństwa,
sam w nich uczestniczył, i to uczestniczył po tej drugiej stronie - po stronie
oprawcy.
Żaden z powstańców nie mógłby opowiedzieć o tym wszystkim tyle, co ten Belg, bo
tylko on widział te wszystkie okropności.
Powstaniec, który w tym uczestniczył, nie może już mówić - nic nie powiedzą te
gwałcone i zażynane pielęgniarki, ani ci cywile używani jako żywe tarcze, ani
te dzieci zamordowane w szkole...
Temat: Crytek wyniesie się z Niemiec, jeżeli zostaną t...
@solokazama
Czy ja bronie hitlerowców? Sam bym im pierwszy strzelił w łeb. Mój dziadek (ten od tygrysa) nie był żadnym faszystą tylko Ślązakiem którego wzięli do wermachtu bo miał rodzinę. Nie miałeś bliskich uciekałeś do lasu, miałeś rodzinę szedłeś do woja żeby nie pojechali do Auschwitz. Ja to rozumiem i postąpiłbym tak samo.
Zakładacie że Ci ludzie mieli jakiś moralny wybór, owszem, swoim życiem mogę dysponować wedle woli, ale życiem swoich dzieci? Swojej żony? Wojna to nie idylla, w polskim wojsku za dezercje jest czapa tak jak w niemieckim, tego faktu nie zmieni żadne wasze gadanie. Na wojnie nie ma moralności po żadnej ze stron, a to co pokazują amerykańskie filmy wojenne to czysta fantazja.
Niemcy gwałcili Ślązaczki bo uważali je za Polki, potem Rosjanie gwałcili je znowu bo uważali je za Niemki. Rodziny strzelały do siebie, brat brata zabijał z łzami w oczach a Wy mi tu o moralności, o tym że mojej rodzinie się udało? Wojna to tragedia osobista każdego człowieka, każdej rodziny i tak powinna być odbierana. Mój dziadek zabił dużo Rosjan, tak jak drugi sporo Niemców, ale oni się z tym pogodzili, pili razem wódkę bez pretensji o czyjejkolwiek winie bo obaj przeżyli te same okropne doświadczenie którego żaden przeżyć nie chciał.
Jeszcze raz. Hitlerowcy i cały ten chory system który powstał poprzez zaniedbania Anglii i Francji jest zły do szpiku kości. Ale ludzie którzy walczyli na froncie to nie był 1.000.000 razy sklonowany Hitler tylko ludzie uwikłani wbrew swej woli. Wermacht to nie było SS.
Temat: Dzieci z Leningradzkiego -tvn 22.40 dziś
teraz tylko czekac, az ktos nakreci interwencyjny dokument o grupie
mlodocianych przestepcow wychodzacych wieczorem popelniac rozboje, gwalty i te
de
po to, zeby ktos dostrzegl problem
to taka sama sytuacja
jesli granica tego, co dopuszczalne, na co udziela sie zezwolenia spolecznego
sie az tak przesunela, do takiego punktu - to po prostu przerazenie bierze
modlmy sie, żebysmy ja, Ty, moje czy Twoje dziecko nie zostali sfilmowani w
ramach takiej interwencji dziennikarskiej
i nie wystapily w takim filmie w roli ofiary
ups...
mialo byc: w wybitnym dokumencie poruszajacym wazne problemy zycia spolecznego
i demoralizacji nieletnich np blokersow
Temat: Powrót Czterech Pancernych i Psa
> I ja uważam że należy takie seriale pokazywać. Co takie małe
dzieci
> powiedzmy 10-12 lat wiedzą o ruskich komunie i innych
> dupersznitach. Film jest fajny i tyle. A kombatanci to klęcznik i
> różaniec i zakaz wychodzenia na powietrze.
No tak - tylko żyją jeszcze w Polsce ludzie, którzy pamiętają
tych "sympatycznych" sołdatów jak np. gwałcili wszystko co było płci
żeńskiej. I ich taki serial zwyczajnie razi.
Poza tym jest wiele innych filmów i seriali, które należałoby
powtórzyć.
Temat: "Osada" od piątku w kinach
OSADA
Doskonały film. Odradzam Tym, którzy oglądają filmy po to by zaspokoić proste
potrzeby i zabić czas kolejną sensacją, horrorem, SF, romansem … Krótko,
strach, kłamstwo, zmowa są narzędziami ocielenia niewinności. Pomysł nie nowy
ale świeżo oddany (prawie wszystkie pomysły o potworach na końcu świata,
służyły utrzymaniu integralnością grupy). Sprawnie poprowadzony watek miłosny w
skąpej scenografii i czasie. Nienaturalnie wygląda tylko determinacja
starszyzny w utrzymywaniu, fikcji, własnych dzieci w kłamstwie by ocalić je
przed złem, tego co w miesicie, chodź może właśnie gdy porównać sielskie życie
w osadzie prawie pozbawione zła (Noah Percy (Brody) zostaje ukarany, bilans się
wyrównuje) z skrawkami doniesień z miasta, scena gdy posterunkowy z ochrony
parku czyta najnowsze doniesienia prasowe – morderstwa, gwałty, zaginięcia,
kradzieże, ta determinacja staje się sensowna i coś jeszcze, trochę zazdroszczę
Walkerowi i starszyźnie takiej odwagi.
Zwalczenie staruchu jest początkiem mądrości, B Russel
Temat: Milczenie kobiet
Jasne. A zaraz później niech dokręci sequel o wspaniałych żywotach tychże. O
ojcu, który chleje i matce, która często mu w tym pomaga, a jeśli nawet nie, to
jest gwałcona przez pijanego kolesia i płodzi kolejne uświęcone żywoty.
O matce opowiadającej swojemu dziecku, że tatusiem jest gwałciciel, który
skrzywdził ją i dziecko przy okazji.
Nakręćmy też film o czeredzie ubogich, niedokształconych, osamotnionych dzieci,
które dorastają tylko po to by powtarzać utrwalony już przez rodziców schemat.
I nie zapomnijmy dodać, że propagowanie środków antykoncepcyjnych jest be,
nauczanie w szkołach jak zapobiegac jest także be.
Kocham taką demagogię: zapytajmy kogoś, czy wolałby żeby go nie było. Najlepszy
argument, kiedy innych brak.
Temat: Zabawki militarne
Z nostalgia myślę o tym jak swego czasu bawiłam się z chłopakami z
osiedla w wojnę. Mieliśmy pistolety własnoręcznie skonstruowane
Potem na szkole oficerskiej było gorzej, bo z kałacha nie trafiłam
ani razu do celu. Za to z pistoletu całkiem, całkiem
Takie gry pomagają dzieciom uzewnetrznić agresję, w sposób
kontrolowany. Oczywiście, nie jest dobre kupowanie zabawek dokładnie
imitujących broń ale dzieci od wieków w podobny sposób mierzyły się
z tematem. Na pewno do niczego złego tego typu zabawy nie prowadzą.
Co innego, gdy dziecko nie ma zaspokojonych swoich podstawowych
potrzeb, jest opuszczone ze swoimi emocjami: smutkiem, złością. Do
tego bez nadzoru jego psychika jest gwałcona przez agresywne tresci
w grach, filmach. Wtedy, niestety, dochodzi do dramatów, o jakich
ostatnio słyszeliśmy.
Moi chłopcy jakoś zachowują równowagę - tyle zabawy w
rycerzy/żołnierzy, ile zabawy w tatusiów z dzidziusiami(lalkami).
Temat: Wystawa antyaborcyjna
Mogę być trollem, ogrem, goblinem, kim chcesz. Ale przede wszystkim jestem
realistą. Nie żyję w świecie fantazji gdzie wszystko jest piękne, cudowne i
kolorowe, a złe rzeczy się dzieją tylko w bajkach. Jest dokładnie odwrotnie. Są
narkotyki są papierosy, jest wódka, są niechciane ciąże, jest aborcja, jest
twarda pornografia, są rozboje, kradzieże, gwałty, morderstwa. Chcę przygotować
dziecko do życia w świecie realnym. Na co miałem liczyć? Że nie sięgnie po
pornografię. Wiem jaki ja byłem w jej wieku i wiem co ona zrobi. Nie odpuści
tematu. Zakazany owoc smakuje najbardziej choćby nawet był gorzki. "Emmanuelle"
to nie jest pornografia. Na pewno nie pogwałci uczucia estetyki, które córka
posiada. Zresztą nie pokazywałem jej tego filmu. Wzięła go sama Mnie nie
było.
Temat: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym
>Zdaniem Jarosa, 'Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym' może
>zagrażać 'psychicznemu i moralnemu rozwojowi niepełnoletnich' oraz 'lansuje
>zachowania mogące mieć zdecydowanie negatywny wpływ na kształtowanie poglądów,
>postaw i wzorców zachowań części młodocianych widzów'.
Jestem bardzo zaniepokojona!!! Ballada jest tylko raz w tygodniu późnym
wieczorem przez 30 minut Natomiast codziennie na wszystkich kanałach dzieci
mogą oglądać przeróżne zbrodnie, morderstwa, gwałty rabunki, napady, perfidne
knowania, zdrady. /A najwięcej w kreskówkach produkcji japońskiej z wyjątkiem
gwałtów/. W trosce o „kształtowanie poglądów, postaw i wzorców zachowań części
młodocianych widzów” domagam się całodobowego zakazu pokazywania filmów!!!
Tylko miś Coralgol i Ania z Zielonego Wzgórza.
Temat: Zakopane zaprasza neofaszystów
tego nie pamietasz i dobrze ale faszysci to by spedzili wszystkich do Koscioła i
wrzucili pare granatów - nie za duzo - trzeba było po tem wejsc - pierw
pofotografowac - a po tem doboc - tylko ze do dobijania wybierali takich
najmłodszuch bo ubwa mieli jak po tem rzygali co niektórzy - oczywioscie ci co
mieli dobijali - i uwaga na filmach pokazuja ze dobijali strzałem - bujda
dobijali nozami i grabiami starsi fotografowali
i słowo daje nie pytali dobijanych jakiego sa wyznania - żydzi tez uciekali do
Koscioła
zycze ci abys tego nie doświadczył
Czrwonoarmiejcy nie byli tak dobrze zorganizowali - ale jak wkraczali do
miasteczka = dzisiejsze lubuskie to gwałcili zbiorowo i zarzynali równiez
zbiorow w totalnym bałaganie i polowaniu - trupów było moze i wiecej , grozy
jeszcze wiecej - trwało to kilka dni - no cóz faszyści byli dobrze zorganizowani
i mieli to jak mówi wnuk obcykane - czerwoni robili na łapu capu
nie zycze nikomu aby mógł to ogladac mają np 10 lat
od słów do mordu jest tylko niewielki krok - sam to widziałem
dlatego nawet najmniejszy kawałek bandyckich grup odwołujacych sie chociaz
niepoozornie do tych bandytów musi byc tępiony
chyba że chcecie ogladać wasze cówki i dzieci wypatroszone
ja nie chce
do Zakopanego nie jeżdżę od lat i na pewno juz nie pojadę
Temat: O Pinoczecie i takich tam
jaro_ss napisał:
> Pomimo, że mam znajomych i przyjaciół zlewicowej" strony, w przypadku
> zaognienia sytuacji - tak jak to miało miejsce w Chile, nigdy bym nie stanął
> po stronie "lewej" i nawet do syna, gdybyśmy się spotkali po dwu stronach
> barykady, z czystym sumieniem bym strzelił....
Jaro, to jest straszne, co piszesz. Nieważne metody, ważny cel?
Chyba jesteś bardzo młody i nie masz jeszcze syna..?
> (może lepiej by tak powołać
> się na wojnę w Hiszpanii).. jeśli dokona wyboru i ja dokonałem, to w
> warunkach wojny jest to po prostu konsekwencja naszych wyborów...
Hiszpania to bylo co innego. W Chile zdaje się nie było "warunków wojny" zanim nie doszło do
przewrotu i zabicia legalnego prezydenta?
> Co do Chile i domu dusz i metod - tych nie do końca pochwalam, ale właśnie
> ten "dom dusz" mi uzmysłowił, że ta "junta" to też była banda głupoli, którzy
> realizowali własne hasła, a nie koniecznie te "prawicowe".
jakie hasła prawicowe wolno realizować stosując tortury, gwałty, bezprawie, porywanie ludzi, kradzież
dzieci itp?
> Tak więc moje
> poparcie spadło, bo raczej identyfikuję się z taką prawicą, jaką
> reprezentował pan senator,
O jakim senatorze mowa, bo ja filmu nie widziałam (albo nie pamiętam)?
Wygląda na to, że relatywizujesz zło, gdy ono się pojawia w przebraniu prawicowym.
Temat: Krucjata przeciw Madonnie
omidas napisał:
> Należy zakazać występu ,,pani z pod latarni" w dniu największego
> święta naszej Matki Bożęj, kiedy to największe pielgrzymki idą się
> jej pokłonić. Precz z Madonną! Już samo imię, które przybrała jest
> bluźnierstwem, a co tu mówić o jej występach amoralnych. Nie dajmy
> się drodzy Bracia Polacy, Katolicy. Zmobilizujmy się i nie pozwólmy,
> żeby taka ,,pani" nam dzieci i młodzież demoralizowała. Nie dziwmy
> się, że takie rzeczy, filmy itp. wpływają źle na młodzież i są
> takie przestępstwa. gwałty itp.
Temat: podziemie aborcyjne w polsce
mysle ze zarowno organizacje prolife jak i feministyczne robia duzo, ale oba
fronty przykmuja pewne szacuknki odnosnie ilosci i jakosci zjawiska, pewne
fakty sa niezaprzeczalne: brak dobrej edukacji o zyciu ludzkim, moda na
nihilizm, relatywizm. Zgadzam sie ze generalnie jest takie zjawisko jak
znieczulica, ktora objawia sie nie tylko wobec nienarodzonych ,ale takze wobec
bitych dzieci w rodzinach , gwalconych zon w malzenskich lozkach, czy
kradzionych samochodach; nie zrownuje tych zjawisk i nie wartosciuje ich.
stwierdzam fakt, ze Polacy sa w stanie obudzic sie dopiero wtedy jak agesor
zajmie nam caly kraj, albo malyszowi ukrana czapke z goglami. mamy swoje
swietosci a jak bija sasiadke z parteru to podglosniamy telewizor. nasze
poczucie obywatelskie jest naszym spolecznym grzechem, wada nr1, co widac po
ilosci nalezacych do jakis organizacji, stowarzyszen itp. kompletna ignorancja
i brak poczucia odpowiedzialnosci.
a swoja droga zycze owocnych badan, mysle ze trudno jest robic takie badania,
tak wlasciwie to powinno sie od razu badac i donosic na policje o lamaniu
prawa. ogladalem film "cywilizacja śmierci" zamieszczony na plycie szeroko
kolportowanej przez prolajferski osrodek krakowki antoniego ziemby; tam jest
pokazane jak zniknely kliniki aborcyjne w Wiedniu, przed klinikami modlili sie
prolajferzy, pomagali matkom z niechciana ciaza. a jedna z upadlych klinik
przerobiono na dom pomocy samotnym matkom. mysle ze bardziej warto robic
badania nad przyczynami niz nad samym zjawiskiem, skutkiem, ale oczywiscie nie
nacciskam, nie wtracam sie.
Temat: Kobiety Almodóvara
A co jest efektem tego zwycięstwa???
w jego filmach są gwałcone, próbują popełnić samobójstwo, tracą dzieci, mordują w afekcie. W ostatecznym rozrachunku zawsze jednak zwyciężają.
Takie głupie pytanie mam??
Ludu Polan powstań z kolan.
Amen.
Temat: ok,to pa pa,życzę wszystkim miłego tygodnia:))))
a ja ogladalam taki co to Janda byla bita itpe bo byla w wiezieniu i t bylo
jako 1949-89 i oni tak ja gwalcili i ona mial dziecko i fajny film byl
Temat: ok,to pa pa,życzę wszystkim miłego tygodnia:))))
tygrysio_misio napisała:
> a ja ogladalam taki co to Janda byla bita itpe bo byla w wiezieniu i t bylo
> jako 1949-89 i oni tak ja gwalcili i ona mial dziecko i fajny film byl
> Przesłuchanie-tytuł taki
>
>
Temat: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci?
"Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci?
Czy Wasze dzieci to oglądają?
Ja nie cierpię produkcji tego typu i jestem do nich uprzedzona, można
powiedzieć. Ale rozumiem, że dla kogoś mogą być interesujące, mój mąż czasem
ogląda, jego sprawa. Jednak jak się dowiedziałam, że te programy są oglądane
i szeroko komentowane przez niektóre dzieci w klasie mojej córki (druga klasa
podstawówki), to mnie ruszyło. Do tego rozmowy w klasie bardzo rozbudziły
ciekawość córki, i ona chce to oglądać!
Niestety, cholerna telewizja bardzo ułatwia dzieciom zadanie - oba programy
są emitowane "przed dobranocką". Zanim się spostrzegłam, córka zdążyła
obejrzeć ze dwa odcinki. Więc przy najbliższej okazji zrobiłam to samo, żeby
wyrobić sobie zdanie - i się przeraziłam! Rozboje, gwałty, mordy, brutalne
sceny na porządku dziennym, alfonsi, prostytutki, wszystko jest. Nie mogę
pojąć, czemu to jest tak wcześnie nadawane?!!! Jest od lat 12 - tu. Czy to
jest już wiek, w którym takie programy nie czynią krzywdy w psychice dziecka?
Póki co jednak, mam 8 - latkę, dodam, że jest to dziecko o silnym
charakterze, i żądne mocnych wrażeń - lubi adrenalinkę, i to w każdej
dziedzinie życia. Nieraz była podziwiana przez zupełnie obcych ludzi za
odwagę. Oczywiście, ostro sprzeciwiłam sie oglądaniu obydwu dzieł. Rozpacz
była, a jakże, próby przekonania. Zaparłam się.
Dlaczego piszę ten post? Bo mój mąż ma "nieco" odmienne stanowisko. Owszem,
solidarnie poparł zakaz, ale po cichu mi powiedział, że przesadzam. Oto jego
argumenty:
1. Życie bywa też takie, jak w tych filmach, dziecko i tak się z tym zetknie
w taki czy inny sposób. I będzie ostrożniejsza, jak zobaczy, co źli ludzie
mogą dziecku zrobić.
2. On też w jej wieku oglądał Kojaka, Colomba, i psychiki mu to nie skrzywiło.
3. Programy te są od 12 -tu lat, córka ma prawie 9, a jest nieprzeciętnie
mądra (wszak to jego dziecko) i jej psychika sobie z tym doskonale poradzi.
Które z nas ma więcej racji? Przesadzam czy nie?
Temat: jestem rafaela
> Mi sie wydaje, że dobry film fabularny pokazujący nierówna i skazaną z góry na
> porażkę walkę ludzi z własną odmiennością, raczej otworzył by niektórym oczy i
> z pewnością byłby skuteczniejszy niż 10 parad razem wziętych...
Jednym by oczy otworzył, jednym pokazał to, co już wiedzą, jeszcze innych by
oburzył jako próba "zmiękczania pedofilii". Potrzebne są różnie akcje i różne
sposoby.
> O kryciu się pisze raczej w kontekście że piętno jest właśnie bardzo duże
> więc wszyscy chowają się jak najgłębiej po swoich norkach i póki
> co parad nie urządzają...
A co za różnica, czy paradują czy nie? Ważne, żeby dzieci nie gwałcili!
> Co do przyczyn obiektywnych - homoseksualiści z przyczyn obiektywnych
> nie mogą mieć dzieci, więc czemu zmieniać ten nienaturalny stan rzeczy
> i pozwalać im na adopcję?
A czemu zmieniać stan rzeczy i pozwalać na adopcję bezpłodnym parom
heteroseksualnym?
> A teraz pozwólmy się pobrać bratu i siostrze - z przyczyn obiektywnych,
> mogą mieć problem ze spłodzeniem zdrowego dziecka
Mogą też nie mieć takich problemów i jedno po drugim płodzić ułomne dzieci.
Kwestia kazirodztwa jest niestety ciężka do rozwiązania. Mnie tam totalnie nie
przeszkadza, że się brat z siostrą hajtną, mogą nawet adoptować, jeżeli przejdą
odpowiednią procedurę i zostaną uznani za odpowiednich rodziców. Tyle, że do
takiego małżeństwa wymagałabym sterylizacji.
> Dziecko zamiast tatusia i mamusi miałoby tatusia-wujka (brat matki) i
> mamę-ciocię (siostrę tatusia), ale zapewne nie odbiłoby się to w żaden
> sposób na jego psychice...
Ah, no po prostu straszny dramat... Niech się schowają dzieci bite, molestowane,
głodujące, chore, wychowywane w pijackich melinach... to dziecko nie wie czy do
taty mówić 'tato' czy 'wujku'! Tak jakby inne dzieci adoptowane nie miały z tym
problemów... :)
> ok, dobra wiem że to nadużycie, bo zdrowe pary hetero też adoptują...
No widzisz, sam wiesz, że bzdury pleciesz...
W zasadzie to należałoby zacząć od postawienia pytania "jaki sens ma małżeństwo".
Jeżeli założymy, że jego głównym celem i sensem istnienia są dzieci to
(pomijając kwestie adopcji) należałoby dawać ślub wyłącznie parom posiadającym
dzieci, ewentualnie deklarującym taką chęć i mającym takie możliwości (i jeżeli
w przeciągu np. 3 lat dziecko się nie pojawi to małżeństwo automatycznie jest
anulowane).
Temat: "Kryminalni" i "W -11" - dla dzieci?
"Kryminalni" i "W -11" - dla dzieci?
Drogie emamy, czy w ogóle znacie te programy?
Ja nie cierpię produkcji tego typu i jestem do nich uprzedzona, można
powiedzieć. Ale rozumiem, że dla kogoś mogą być interesujące, mój mąż czasem
ogląda, jego sprawa. Jednak jak się dowiedziałam, że te programy są oglądane
i szeroko komentowane przez niektóre dzieci w klasie mojej córki (druga klasa
podstawówki), to mnie ruszyło. Do tego rozmowy w klasie bardzo rozbudziły
ciekawość córki, i ona chce to oglądać!
Niestety, cholerna telewizja bardzo ułatwia dzieciom zadanie - oba programy
są emitowane "przed dobranocką". Zanim się spostrzegłam, córka zdążyła
obejrzeć ze dwa odcinki. Więc przy najbliższej okazji zrobiłam to samo, żeby
wyrobić sobie zdanie - i się przeraziłam! Rozboje, gwałty, mordy, brutalne
sceny na porządku dziennym, alfonsi, prostytutki, wszystko jest. Nie mogę
pojąć, czemu to jest tak wcześnie nadawane?!!! Jest od lat 12 - tu. Czy to
jest już wiek, w którym takie programy nie czynią krzywdy w psychice dziecka?
Póki co jednak, mam 8 - latkę, dodam, że jest to dziecko o silnym
charakterze, i żądne mocnych wrażeń - lubi adrenalinkę, i to w każdej
dziedzinie życia. Nieraz była podziwiana przez zupełnie obcych ludzi za
odwagę. Oczywiście, ostro sprzeciwiłam sie oglądaniu obydwu dzieł. Rozpacz
była, a jakże, próby przekonania. Zaparłam się.
Dlaczego piszę ten post? Bo mój mąż ma "nieco" odmienne stanowisko. Owszem,
solidarnie poparł zakaz, ale po cichu mi powiedział, że przesadzam. Oto jego
argumenty:
1. Życie bywa też takie, jak w tych filmach, dziecko i tak się z tym zetknie
w taki czy inny sposób.
2. On też w jej wieku oglądał Kojaka, Colomba, i psychiki mu to nie skrzywiło.
3. Programy te są od 12 -tu lat, córka ma prawie 9, a jest nieprzeciętnie
mądra (wszak to jego dziecko) i jej psychika sobie z tym doskonale poradzi.
Wypowiedzcie się, emamy, może zyskam jakieś nowe argumenty, bo swoich już mi
się nawet nie chce przytaczać.
A może fakycznie przesadzam?
Temat: Ogladalem na video "Pianiste" - refleksje
Ogladalem na video "Pianiste" - refleksje
1. Obraz piekny wzruszajacy i tak dalej, Zamachowski swietny jak zwykle,
Figura jak stare czerwone wino itp
2. Naszla mnie refleksja: 12 (dwanascie) osob z mojej rodziny zostalo
zamordowanych przez UPA w czasie czystek etnicznych w czasie II wojny
swiatowej, w tym samym czasie gdy rozgrywa sie akcja "Pianisty". Nie probuje
w zadnej mierze negowac diabelskiego charakteru Holokaustu, ani ogromu
zniszczen jakich dokonal on wsrod spolecznosci zydowskiej. Nie jestem
zydozerca, ani antysemita, wrecz przeciwnie - mam kolegow pochodzenia
zydowskiego w pracy,znamy sie dobrze, odwiedzamy rodzinami. Denerwuje mnie
jednak to, ze co roku MUSI byc wyprodukowany wielki film Hollywodzki
(Hollywoodowski?) n/t Holokaustu, i poprzez naszych dystrybutorow MUSIMY go
wszyscy obejrzec. Swiat MUSI jeszcze raz pochylic glowy nad tym, nad czym
pochylal juz 50 razy (co roku od 2 wojny). Podczas gdy losami moich krewnych
wymordowanych przez Ukraincow nie zajal sie nigdy nikt, i nigdy nikt sie nie
zajmie bo temat nie taki spektakularny.
3. Tak naprawde (sorry ze to pisze) to moi krewni cierpieli moze wiecej niz
Zydzi z filmu Polanskiego: obcinanie genitaliow, zjadanie ich, oskorowanie
dzieci i ich gwalcenie byly podobno na porzadku dziennym. Wsadzenie ludzi do
komory gazowej jest niemal sterylnie czystym procederem, doskonale pasujacym
zreszta do tego diabelskiego, fabrycznego planu hitlerowcow.
4. Historia chyba jedna zaokragla szkielety do zera: czy chodzi tylko o to ze
Zydow zginelo 4 mln, a nas tylko 200 tys?
5. Nie chce nikogo urazac, nie chce wkladac kija w mrowisko dla wkladania
kija, ale moze przeczyta to bogaty producent z USA i zechce zainwestowac w
film pokazujacy ze nie tylko Zydzi cierpieli w ostatnich 60 latach, ale i
Polacy, Ukraincy z rak polskich, Niemcy wygnani z Wroclawia, Bosniacy...
Temat: Stan telewizji dziecięcej w TVP!
Stan telewizji dziecięcej w TVP!
Może mój post nie dotyczy bezpośrednio wychowania, ale też jest z nim
związany.
Nie mam jeszcze dzieci (może niebawem...), ale niepokoi mnie to, co dzieje
się z redakcją dziecięcą w TVP, i to już od wielu lat. Kto się tym
interesuje, ten wie: same szmirowate, niskobudżetowe programy, na dodatek
nadawane w godzinach, kiedy 98% dzieci siedzi w przedszkolu lub w szkole, z
efektami specjalnymi z czasów wczesnego Gomułki pomimo, że wyprodukowane
całkiem nie tak dawno. Na dobranoc wprawdzie trochę lepiej, ale i tak nie
całkiem, jak powinno być (gdzie te czasy, w których produkowane były nowe
kreskówki przy użyciu sił polskich producentów)... Teraz nadaje się raczej
jakieś mało wartościowe dobranocki importowane prosto z Zachodu, a jeśli już
pokaże się coś "naszego", to zwykle są to niestrawne ze starości "odgrzewane
kotlety", że tak się wyrażę. Chyba mało dzieci chce oglądać takiego Bolka i
Lolka, w których nic nie mówią, albo anachronicznego kota Filemona, a Wilka i
zająca z bratniego kraju, którzy lecieli na TVP1 nie tak dawno, to już w
ogóle. Nie mówiąc o tym, że regularnie i przez wiele lat dobranocka była
notorycznie spóźniana, często zamiast zapowiedzianego filmu wyświetlano
pięciominutową zapchajdziurę, albo programy takie, jak "Lippy and Messy" po
to, aby między nimi upchnąć piętnastominutowy blok reklam. Z filmami jest
jeszcze gorzej - na wakacjach były pokazywane _czarnobiałe_ "Wakacje z
duchami" wyprodukowane chyba więcej, niż trzydzieści lat temu. Aż ciarki
człowieka przechodzą. Brrr!
Poszukując w internecie wyjaśnień na ten temat trafiłam na dwie strony z
dokumentami w postaci PDF, na których jest kilka informacji, a mianowicie są
to www.brpd.gov.pl/Joanna%20Olech.pdf i www.brpd.gov.pl/Joanna%
20Olech.pdf A Wy co o tym sądzicie? Bo moim zdaniem powinny zająć się tym
odpowiednie organy. Ale nie Krajowa Rada Przyzwoitek, która tylko znaczki
wstawiać w lewym górnym rogu potrafi. Tak, tak, proszę państwa - zamiast
produkować _nowe_ i wartościowe programy dla dzieci, lepiej sprawmy, aby już
od małego zapoznawali się z "prawdziwą stroną życia" przy pomocy programów
dla dorosłych, w których same gwałty, morderstwa i rozboje.
A dzieci to i tak "kupią", kiedy brak wartościowej (ale nie szmirowatej i
wesołkowatej) oferty przygotowanej specjalnie dla nich. Tutaj pragnę podać
jeszcze jeden link do fajnego artykułu -
tygodnik.onet.pl/1548,1138314,1,dzial.html Poczytajcie sobie, bardzo
pouczający.
Mój post to tylko część zarzutów, bo można byłoby pisać i pisać. A Wy co o
tym uważacie?
Pozdrawiam.
Temat: Nie chodźcie z dziećmi na Pottera!
Gość portalu: Krzysiek napisał(a):
> Znam te argumenty. Sa łatwe. Bracia Grimm byli brutalni wiec i Poter moze.
Ale
> nie widziałem nigdy zekranizowanej basni Grimmów tak by wilk rzeczywiście
> wyjadał babci mózg. Co z tego, że świat jest brutalny i zły? Czy dlatego
> powiniśmy pokazać dziecku tryskające mózgi, fontanny krwi i stworka
> przypalającego sobie ręce żelazkiem? Ten tok myslenia prowadzi do szybkiego
> pokazania pornola 7 latkom "bo przeciez skądś sie wziąłeś!".
> Nie zabraniam, nie żądam spalenia kopii Pottera. Sugeruje tylko - pomyślcie
> zanim zabierzecie małego/małą na ten film. Bedą zachwycone, ale nie będą już
> tymi samymi dziećmi. Granica akceptcji penych rzeczy się przesunie.
Twoje argumenty też są łatwe. Wg Ciebie wystarczy nie pokazywać zła i ono
przestanie istnieć? Świat nie jest taki, jak w książeczkach dla małych dzieci.
W świecie mówi się dziecku, że nie wolno krzywdzić zwierzątek ale wmusza się na
obiad kotlecik, bo przecież inaczej dziecko nie urośnie. Bardzo szybko
pokazujemy, że hipokryzja jest jedynym godnym zaakceptowania sposobem życia. To
bardziej niszczy dziecięcą ufność niż napisy czerwoną farbą. Nie jestem za
przemocą, tylko przeciw hipokryzji dorosłych!!!
> My - dorośli, nie dopuszczalismy dwa lata temu do łowy podglądania ludzi na
> ekranach. Dziś Big Brother to mała betka. Granica akcpetacji sie przesunęła.
A skąd!!! Poczytaj Stary Testament! Zbrodnie, kazirodztwo, gwałty! Tylko
sposoby się unowocześniły. Możesz nie tylko czytać ale i oglądać... Popatrz na
to jako na zjawisko socjologiczne. Możesz oglądać ale nie musisz. A dziecko NIE
MOŻE oglądać, chociaż wtedy kiedy się NIE WIE lęk jest większy. Zostawiasz je
samo sobie. Opuszczasz w biedzie. Jeżeli poszedłeś z dzieckiem do kina i byłeś
z nim kiedy się bało i na końcu kiedy zwyciężyło razem z Harrym, to jesteś
najlepszym Ojcem i kocham Cię za to!!!
Temat: Złe zachowanie uczniów
Mieszkam w Anglii, gdzie przez 20 lat pracowalam,takze na pozycjach managerskich, w roznych szolach (wiek do lat 18-tu) i college'ach, w owiele trudniejszych warunkach niz w Polsce. Eg, ekstremalny brak dyscypliny, przemoc osobista, przynoszenie narkotykow, nozy a nawet broni palnej do szkoly, gwalty, wiele wypadkow powaznych atakow na innych uczniow i nauczycieli. W dodatku mamy teraz w Anglii co tydzien wypadki 'bullying' czyli tego, ze cale gangi moga sie uwziasc na jedno dziecko, ktore czesto popelnia samobojstwo. NB, uczylam angielskiego i ekonomii, a mam tez dodatkowe kwalifikacje co do trudnych uczniow etc etc.
Moj model zachowania jako nauczyciel to (niekoniecznie w tej kolejnosci): uczyc ciekawie, miec dobre poczucie humoru, nie dac sie podpuscic i nie tracic 'cool', byc grzecznym do uczniow, ale stanowczo, z konsekwencja, i nie dac sobie pluc w kasze. Traktowac nie tylko uczniow, ale i siebie, z szacunkiem. Jak trzeba, to nie stronic od pokazania, kto tu pan - i nie jest to uczen. Jestem wprawdzie mala blondynka, ale potrafie zastraszyc (ale milo ...) duzych brutali najrozniejszych ras. Ale to fakt, ze nasz rzad angielski za bardzo sie miesza i nie pozwala nauczycielom dzialac, jak to tylko oni wiedza najlepiej, co dziala.
Nauczycielowanie to bardzo trudny zawod. Wyszlo z mody - co niedobrze - slowo "powolanie". Zeby byc nauczycielem, trzeba je miec, bo nie wszystkigo mozna nauczyc na studiach nauczycielskich. No i jesli nauczyciel zarabia malo, i nie jest powazany przez rodzicow, to i przez uczniow nie bedzie.
Ale glownie to Wam chce powiedziec: w Wielkiej Brytanii nastepuje galopujacy postep rozpadu spoleczenstwa, podobnie we Francji, Stanach etc (dlaczego tak sie dzieje - to inny temat). W szkolach dzieje sie coraz gorzej, mimo czesto coraz lepszych nauczycieli.
***Szkoly sa zwierciadlem spoleczenstwa.***
Dzieci ogladaja filmy o przemocy i o glupich, nieciekawych ludziach, albo reklamy, ktore daja im idealy tylko materialistyczne, wiec ubogi nauczyciel, ktory prezentuje model zmudnej nauki w celu uzyskania czesto nieistniejacego miejsca pracy ma konkurencje w postaci pomyslow na zycie takich jak sprzedawanie narkotykow, zostanie futbolista czy modelka. Dzieci wychowane sa przez zagonionych rodzicow, ktorzy zgubili kompas moralny i etyczny, albo nigdy go nie mieli. W dodatku, w Wielkiej Brytanii mamy tez duzo tzw. mniejszosci wiec rozne kwestie rasowych problemow, percepcji i napiec tez sie nakladaja na te problemy.
Wniosek: nauczyciele to tylko ludzie. Wymagajmy wiecej od siebie. Oby Polska nie zeszla na te zachodnie psy. Bogactwo to nie wszystko i nie tylko do niego uczmy aspirowac mlodziez. Kluczem do dobrych szkol jest zdrowe spoleczenstwo.
Temat: Oni wszyscy nie wiedzą, o czym mówią.
Witam,
Gość portalu: soso napisał(a):
> > żyć, niż żyć. Skoro lepiej dla dziecka, by w ogóle nie istniało, to czemu
> > nie zgadzamy się na jego ewentualne zabicie po porodzie - jakaś hipokryzja?
> Zbijanie jest zabijaniem dlatego, ze zaklada sie stany swiadomosci.
Nie spotkałem się z taką definicją zabijania i podejrzewam, że nie znajdzie się
ona w żadnym słowniku.
> Codziennie zajadasz wieprzowinke lub wolowinke nie wnikajac w zabijanie bo
> zakaladsz, ze wol swiadomiosci nie ma i jego smierc jest nieistotna dla niego
> i jego oprawcow.
Nic takiego nie zakładam. Zakładam, że jestem istotą, która ma naturalne
uprawnienia do zjadania wołu. Life is brutal, ja stoję wyżej w łańcuchu
pokarmowym. Świadomość wołu - cóż, myślę, że jest on świadomy w jakimś sensie
swojego losu :-) Dla uczciwości, uważam też, że lew ma prawo zjeść mnie na
safari, jeśli mu się to technicznie uda. Nawet pomimo tego, żem bardziej
świadomy od lwa.
Ze świadomością jest problem. Osoba śpiąca ma tę świadomość ograniczona, osoba
pod narkozą jeszcze bardziej. Istnieją farmaceutyki, którymi możemy wyłączać
czasowo pewne wyższe funkcję mózgu. Czy w takim razie zabicie osoby będącej pod
narkozą nie jest morderstwem? Wszak jest ona świadoma tylko... potencjalnie.
Świadomość to jest dość "miękkie" pojęcie, co widać w wątku "dlaczego aborcja
nie jest morderstwem". Tam też proponowałem inne kryterium.
> Czy zlepek wie, ze jest zabijany? Czy zlepek jest swiadomy czegokolwiek,
> takze tego, jakie jest znaczenie informacji niesionych przez jego receptory?
No akurat film "niemy krzyk" to pokazywał, że abortowany płód broni się w miarę
swoich niezmiernie skromnych możliwości przed wyskrobaniem. To jednak rzecz
drugorzędna, w świetle tego, co pisałem wyżej.
Szczerze mówiąc ten Twój argument jest bardzo problematyczny. Np. zgodnie z nin
pedofil gwałcący małe dziecko nie robi nic złego, bo takie dziecko nawet nie
rozumie, że jest gwałcone, wykorzystywane itd...
pozdrawiam,
BD
Temat: Wojsko? - przedszkole!
Jak motywują w polskiej armii?
Jak polska armia motywuje ludzi do wstępowania do niej? Jak tłumaczą młodemu
chłopakowi, że bardziej warto narażać życie podczas eskortowania delegacji z
zakładów Bumar, ministra, który nie obsługuje komputera albo podczas
przeszukaniu chaty afgańskich wieśniaków?
Kiedyś widziałem film na DVD, który motywuje żołnierzy amerykańskich na Bliskim
Wschodzie. W podkładzie macho-metal, powiedzmy śpiewa James Hetfield,na ekranie
arabscy terroryści, wieże WTC albo czołgi prujące przez pustynię. Gdzieś w
przekazie, niesiemy demokrację dla ciemiężonych przez dyktaturę. Ok. można sobie
wyobrazić, że to działa jak chłopak ma poniżej 90IQ, ale jak ktoś jest trochę
bardziej lotny to materiał ciężko żenuje. Cóż, odpada też motywacja stosowana
przez drugą stronę, czyli hurysy opiekujące się tobą po śmierci u boku Allacha…
można próbować ale to raczej nie zagra. Jest jeszcze biskup Sławoj Leszek, który
w płomiennym kazaniu powie, że to honor i najwyższa godność i jakąś akrobacją
dowiedzie, że mają żołnierze okupujący Irak mają coś wspólnego z powstańcami z
Warszawy albo legionami Piłsudskiego. To, że Bóg wynagrodzi pewnie podobnie
motywuje jak te hurysy, ale pewnie działało lepiej kiedy wiara w Boga była
bardziej powszechna. Łupy wojenne odpadają , zwłaszcza jeżeli chodzi o
Afganistan, kraj o jednym z najniższych przychodów na głowę mieszkańca. Gwałty
na dzieciach i korzystanie z taniej prostytucji za żywność, są ostatnio
ryzykowne, bo stosunkowo często wychodzą na jaw jak te w Somalii, czyli też nie
mogą stanowić obietnicy nagrody.
Mnie to dziwi, że tylu ludzi decyduje się zostawić małe dzieci, żony, kochanki,
wakacje na nartach, naukę, żeby umrzeć w tak mało chwalebnych okolicznościach,
za pewnie niewielką kasę. Co ich nakręca? Wizja orderu pośmiertnego? Możliwość
zabawy z bronią?
Pragnienie przygody, które można przecież bezpieczniej zrealizować jadąc
turystycznie, do innego kraju na Bliskim arbo Środkowym Wschodzie gdzie akurat
nie ma wojny. Może ktoś wie bo chętnie korzystając z tej wiedzy będę motywował
ludzi w firmie.
Temat: Zabawa w gwalciciela
> > Co jest gorsze - śmierć, czy gwałt?
> Tak samo.
No to co najwyżej w Twojej ocenie. Sam wolałbym zostać zgwałconym niż zabitym.
> Empatii nie odczuwasz, być może nie chcesz, wolisz
> mówić o wolności słowa.
Tak, wolę. Dlatego, że wolność słowa dotyczy każdego i to niezależnie od płci. I
owszem - nie chcę "odczuwać empatii", bo ta wywołuje emocje, które nie służą
racjonalnej ocenie.
> > Tyle tylko, że taki zakaz jest IMO dość niebezpiecznym
> > precedensem, którego konsekwencje mogą wykroczyć znacznie dalej
> > niż komukolwiek by się to podobało.
> Np.? Rozumiem, że się zrobi podziemie i ludzie przekornie będą
> szukać i grać. A potem? Jednak gwałcić? Aha. Bo jak nie to mi tam
> rybka. Ale jak tak, to co? Jest coś jednak na rzeczy??
Np. że za jakiś czas jakiś URZĘDNIK podejmie decyzję (zamiast Ciebie), że coś
INNEGO nie powinno się ukazać (oczywiście dla Twojego dobra).
> Spoko, wybór jest duży, a my mówimy o czymś złym i groźnym. Jeśli
> miałaby być np. podobna gra z gwałtami pedofilnymi, to też byś
> chciał, żeby była dostępna na rynku w imię wolności wyboru?
Naturalnie.
> Zastanawiam się dlaczego, kiedy się słyszy o jakichś aferach
> pedofilskich, to oprócz gwałtów i molestowania w kontekście zawsze
> jest też mowa o takiej pornografii – zdjęciach, filmach na dyskach
> itd., które się podejrzanym i oskarżonym konfiskuje? Poza tym, czy
> gdyby były rysunkowe, to już by było ok?
Naturalnie. W przeciwnym wypadku powinnaś pomyśleć o wprowadzeniu "Policji
Myśli", bo owi pedofile mogą sobie wyobrażać, że robią to z dziećmi.
Dawna zasada mówiła, że nie ma przestępstwa bez poszkodowanego. No ale to takie
przestarzałe - prawda?
> A właśnie, strzelanie do kulek, a strzelanie do ludzi. A gwałcenie
> kulek??
A tego nie rozumiem.